środa, 27 października 2010


hahahaha. mistrzynie cytatów... jakiś 2008 rok ,tak sądzę :)

cd wcześniejszej notki.

siedzimy ze znajomymi na ławce przed blokiem. K. aktualnie chodziła z T ( który,gdy się uśmiecha przypomina Kermita:)) a ja aktualnie chodziłam z P. który ma skośne oczy:D. dialog....
ME (niezłośliwie) : T. wygląda tak trochę jak Kiermit, jak się uśmiecha.
K( o P. ): Y,kurwa, CZYNGISHAN.
P(nie do końca w temacie): Fajna bajka, oglądałem!

a jutro karaoke :) 

Brak komentarzy: